Jak większość kobiet nie wyobrażam sobie swojej kosmetyczki bez dobrej odżywki do włosów oraz balsamu dla ciała. Przy długich włosach kompletna pielęgnacja to podstawa. Odżywka nadaje włosom gładkości, jedwabistej miękkości i blasku, a także stanowi ochronę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Podobnie zresztą jak balsam, który nawilża skórę i ją odżywia. Dlatego przetestowałam dwa produkty z tych kategorii: odżywkę Joico K-Pak Reconstructing oraz balsam Caudalie the des vignes. Sprawdźcie koniecznie, czy warto je kupić.

Joico K-Pak Reconstructing Conditioner

JOICO K-PAK Conditioner to repair damage to odżywka regeneracyjna dedykowana każdemu typowi włosów. Można ją stosować do włosów farbowych, łamliwych czy cienkich. Polecana jest szczególnie w przypadku stosowania trwałej koloryzacji oraz chemicznych zabiegów stylizacji fryzur. Działa odbudowująco na zniszczoną strukturę włosów. Głęboko nawilża, dodając włosom blasku. Uzupełnia ubytki aminokwasów. 
 

Skład:

  • Kreatyna – która regeneruje i włosy są mocne i zdrowe.
  • Ekstrakt z owoców Guajawy
  • Przeciwutleniacze i likopeny.
  • Olejek z wiesiołka – pomagaj odżywić włosy, dodać im połysku.

Moja opinia:
Produkt dostępny jest w przestępnym i łatwym do aplikacji opakowaniu. Konsystencja jest dość lekka z kremową barwą. Zapach przyjemny. Użycie produktu niezbyt skomplikowane wystarczy na wilgotne i osuszone ręcznikiem włosy nałożyć trochę odżywki. Dokładnie wetrzeć produkt na całą długość włosów i pozostawić na 1 do 2 minut. Potem obficie spłukać wodą. Zapach jest lekko wyczuwalny po zmyciu odżywki. Dość przyjemny. Po użyciu produktu włosy są miękkie w dotyku. Dobrze się rozczesują i układają. Odżywka jest wydajna i obciąża włosów.

Caudalie the des vignes body lotion

Caudalie to nawilżający balsam do ciała z kwasem hialuronowym, który może być stosowany do wszystkich rodzajów skóry. 
 

Skład:

  • Kwas hialuronowy
  • Masło shea
  • produkt wegański
  • co najmniej 98% składników pochodzenia naturalnego
 

Moja opinia:
Balsam na bardzo piękny zapach, pełen elegancki i wyrafinowania. Po prostu cudowny. Zakochałam się w dniu już od pierwszej aplikacji, a to wszystko za sprawą zapachu Caudalie The des Vignes z tej samej serii. Skóra przez to świetnie pachnie i to na długo. Produkt ma lekką konsystencję, która się łatwo wchłania. Na skórze nie tworzy się tłusta warstwa, za to duży plus, bo balsam nie brudzi przez to ubrań. Odczuć można prawdziwą delikatność po użyciu. Naskórek jest odżywiony i zmiękczony. Polecam, na pewno jeszcze wrócę do tego balsamu.